Rumia. Bezpańskie domy
W Rumi jest co najmniej pięć ruder, którymi nikt się nie zajmuje. Odbywają się w nich alkoholowe i narkotykowe libacje, zbierają się bezdomni. Bawią się tam dzieci, na które czyhają różne niebezpieczeństwa. Z niefrasobliwymi właścicielami opuszczonych budynków walczy Straż Miejska w Rumi.
- Od dwóch lat staramy się doprowadzić do likwidacji tego rodzaju zagrożeń w mieście - mówi Roman Świrski, komendant Straży Miejskiej w Rumi. - Mamy wiele interwencji, związanych z opuszczonymi budynkami, w których przebywają bezdomni i gdzie zbiera się młodzież. Zdarza się, że gimnazjaliści spotykają się tam, aby zażywać narkotyki, palić papierosy czy pić alkohol. Tak było z dwoma budynkami przy ul. Lubelskiej w Śródmieściu. Po wielu wysiłkach i poszukiwaniach właścicieli doprowadziliśmy do ich zabezpieczenia.
Właściciel musi zabezpieczyć
Okazały dwupiętrowy dom przy ul. Lubelskiej 9, pokryty czerwonym dachem, ktoś kiedyś doprowadził do stanu surowego i na tym zakończył. Okazało się, że dom ma dwóch właścicieli, mieszkających poza Rumią. Nie wystarczyło im pieniędzy na dokończenie budowy, ale odnalezieni i zobligowani przez Straż Miejską w Rumi zabezpieczyli obiekt deskami oraz ogrodzeniem tak, aby przestał być dostępny.
W sąsiedztwie, przy ul. Lubelskiej 17 jest inny porzucony dom (widoczny od ul. Dąbrowskiego), całkowicie wykończony. Od niespełna dwóch lat niszczony i okradany straszy opłakanym wyglądem.
- Zameldowany w Gdańsku właściciel zniknął tak skutecznie, że poszukiwaliśmy go z pomocą Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta Rumi oraz strażników miejskich w Toruniu, dokąd prowadził trop - wyjaśnia Roman Świrski. - Udało się go sprowadzić do Rumi. Miał obowiązek zabezpieczenia obiektu, mimo, że zajął go komornik. Tak też się stało.
Czasem lepiej rozebrać
Komendant Straży Miejskiej wspomina akcję, która doprowadziła do rozebrania walącej się rudery na rogu ulic Konopnickiej i Okrzei na Lotnisku. Najpierw odszukano syna zmarłej właścicielki, który sprzedał nieruchomość. Nowy właściciel postarał się o zrównanie starego domu z ziemią, ku radości sąsiadów, którzy mieli dość zbierających się tam pijaków i bezdomnych.
Udało się też doprowadzić do rozebrania trzech podobnych ruder przy ul. Grunwaldzkiej i starego budynku przy ul. Sabata. Zabezpieczono dom przy ul. Hetmańskiej w Białej Rzece i przy ul. Różanej na Lotnisku. Ciągle jeszcze trwają starania o rozbiórkę częściowo spalonego budynku przy ul. Sosnowej w Starej Rumi. Przypominająca bunkier masywna budowla przy ul. Paderewskiego wprawdzie została zabezpieczona przez właściciela, ale Straż Miejska ma na nią baczenie.
- Będziemy reagować na wszelkie sygnały, że w tym miejscu dzieje się coś podejrzanego - dodaje komendant Świrski. - Podobnie jak w innych tego typu miejscach w Rumi. Prosimy dzwonić do dyżurnego strażnika pod nr tel. (058) 671-94-73.