Kamera w hotelowym pokoju - podglądactwo czy próba wyłudzenia?
Krzysztof B., gość łódzkiego hotelu Ambasador, znalazł w zajętym przez siebie pokoju bezprzewodową kamerę, która była zainstalowana w suficie. Mężczyzna dzielił pokój ze znajomą. Oburzony uważa, że ktoś mógł oglądać, co robił w nocy. O odkryciu poinformował obsługę.